Pisali o niej. Pochwalano ją. Wyniesiony do nieba. Tysiące razy. Był taki moment w historii, kiedy każdy niemiecki lewicowiec należał do tak zwanej „frakcji toskańskiej”. Marzyli o wiejskiej posiadłości w północnej części Włoch. O miejscu z drzewami oliwnymi. Krzewy rozmarynu. O przestronnym, romantycznym osiedlu, które wydawało się końcem świata, a może początkiem czegoś lepszego.
To marzenie jest wciąż żywe. Ona po prostu wygląda inaczej.
Nie potrzebujesz już ideologii politycznej, aby pragnąć tego krajobrazu. Wystarczy paszport i chęć zrozumienia, dlaczego tutaj światło pada na wzgórza inaczej niż gdziekolwiek indziej. Toskańskie słońce ma wagę. Miażdży cyprysy i nadaje ziemi specyficzny odcień złocistobrązowego, który trudno uchwycić aparatem.
Rzeczywistość „północnego” snu
W artykule wyraźnie wspomniano o „północnej połowie”. To ważny niuans, którego brakuje wielu przewodnikom. Większość turystów wybiera region Chianti na południe od Florencji. Jeżdżą krętymi drogami. Zdecydowali się na wino, które kosztuje dwadzieścia euro za butelkę. Robione są zdjęcia falujących zielonych krajobrazów, które definiują obraz pocztówkowy.
Ale północ? To inna sprawa. Na tym polega dramat.
Jeśli planujesz podróż, musisz wiedzieć, gdzie szukać. Północna Toskania obejmuje obszary takie jak Maremma i część Alp Apuańskich. Teren się zmienia. Staje się bardziej dzika. Gaje oliwne są tu starsze i bardziej krzywe. Architektura wydaje się solidniejsza, gorzej utrzymana.
“Światło w Toskanii to nie tylko oświetlenie. To faktura.”
Logistyka: jak tam dotrzeć, nie tracąc głowy
Porozmawiajmy o sprawach praktycznych. Jak dostać się do tej północnej części, nie wydając połowy budżetu na transport?
Leć do Pizy. To najbliższe duże lotnisko. Stamtąd masz opcje. Możesz wypożyczyć samochód. Możesz pojechać pociągiem do Pisa Centrale, a następnie przesiąść się na pociąg lokalny jadący na południe lub zachód, w zależności od dokładnego miejsca docelowego na północy. Ale szczerze? Samochód jest niezbędny, jeśli chcesz doświadczyć atmosfery „ogromnej posiadłości” bez bycia uwięzionym w hotelowym lobby.
Wynajem samochodu w Toskanii nie jest tani. Spodziewaj się zapłacić co najmniej 40–60 euro dziennie za samochód kompaktowy plus ubezpieczenie. Ale to kupuje ci wolność. Transport publiczny na toskańskiej wsi jest słabo rozwinięty. Jeśli spóźnisz się na jedyny autobus, który kursuje co cztery godziny, będziesz musiał poczekać.
Co naprawdę warto obejrzeć?
Zapomnij o zatłoczonych miejscach. Jeśli nie lubisz tłumów, omiń główny plac w San Gimignano. Prawdziwa wartość podróżowania po Toskanii leży w cichych zakątkach.
Na północy kieruj się w stronę Lucca. Nie jest tak sławna jak Florencja, ale jest samowystarczalna. Można obejść wszystkie mury miejskie. Można wypożyczyć rower. Architekturę renesansową można zobaczyć bez konieczności przepychania się przez morze grup wycieczkowych. Koszt życia tutaj jest nieco niższy niż we Florencji. Lunch może kosztować 15–20 euro zamiast 30.
Potem jest wybrzeże. Region Maremma oferuje wytchnienie od wzgórz. Jest bardziej równomiernie. Powietrze pachnie solą i sosną. Możesz
Za każdym razem, gdy myślę o Toskanii, moje tętno wzrasta. Oczekiwanie osiąga swój szczyt w momencie, gdy po przekroczeniu przełęczy Brenner wjeżdżam na zwykły parking przy autostradzie, ściskając w dłoni moje pierwsze cappuccino jak trofeum. Po dwóch godzinach rutyna znika. Skręcam w wąskie drogi otoczone wzgórzami i wysokimi cyprysami. Przed nami Florencja, Siena i Piza, ale to tylko przystawki.
Dlatego warto zagłębić się w ten region.
Dlaczego Lucca zasługuje na Twoją odskocznię
Lucca to ukryty klejnot, chociaż słowo „perła” wydaje się zbyt wielkie jak na tak kompaktowe miejsce. Historyczne centrum zajmuje zaledwie 2 kilometry kwadratowe. Otaczają go zachowane mury miejskie z siedmioma bramami, a we wnętrzu dominuje deptak.
Tego bogactwa nie zbudowano na turystyce. Pochodził z handlu aksamitem i adamaszkiem przed wiekami. Nadal można zobaczyć rezultaty w luksusowych domach patrycjuszy i kościołach, ozdobionych misternymi detalami. Przejdź się wzdłuż ścian. Widok z góry jest lepszy.
Surrealistyczny krajobraz Ogrodu Tarota
Jeśli chcesz radykalnie zmienić ton, udaj się do południowej Toskanii, pomiędzy Capalbio i Grosseto. Oto Ogród Tarota, stworzony przez artystkę Niki de Saint Phalle.
Jest kolorowo. Jest fantastyczny. W krajobrazie dominują gigantyczne rzeźby. Jest tam wspaniała Królowa, Wysoka Kapłanka, Mag i Sfinks. Spacer po tym parku przyrody przypomina sen. To nie jest subtelne. Nie jest cicho. To czysty szum wizualny w najlepszym możliwym tego słowa znaczeniu.
Kultura kawy w Sienie
W Sienie mogłem napić się espresso czy cappuccino o każdej porze dnia i nocy. Jest gorący. Mocny. Krem. I zaskakująco przystępne. Wycieczka do Włoch nie jest kompletna bez udziału w rytuale kofeinowym.
Aby znaleźć konkretną lokalizację, poszukaj Nannini-Caffè „Il Monte” na Piazza Salimbeni. To pozycja obowiązkowa dla każdego odwiedzającego. Nazwa Nannini to trójca włoskich pasji: muzyka rockowa (Gianna), wyścigi samochodowe (Alessandro) i ziarna kawy. Atmosfera współgra z energią marki.
Znalezienie idealnej plaży
Legambiente, włoska organizacja zajmująca się ochroną środowiska, w swoim Niebieskim Przewodniku z 2006 roku nazwała plażę w Castiglione della Pescaia w regionie Maremma drugą najlepszą plażą we Włoszech. Zajmuje miejsce na obrzeżach Cinque Terre.
Maremma oferuje inny typ wybrzeża. Turystów jest tu mniej niż na północy. Woda jest czysta. Piasek jest w porządku. Jeśli chcesz uniknąć pułapek turystycznych bez opuszczania kraju, to jest to miejsce.
Doświadczenie agroturystyczne
Duże sieci hotelowe są w Toskanii rzadkością. Zamiast tego znajdziesz agroturystykę. Są to przebudowane domy wiejskie, często nazywane przez mieszkańców „Rustico”.
Właściciele zwykle nadal uprawiają ziemię. Produkują wino i oliwę z oliwek. Komunikują się bezpośrednio ze swoimi gośćmi. To nie tylko miejsce do spania. To zanurzenie się w rolniczym rytmie regionu. Jesz to, co wyhodują. Pijesz to, co wyciskają. Jest autentyczny w sposób, jakim rzadko mogą pochwalić się pięciogwiazdkowe kurorty.
Tajemnica Etrusków
W południowej Toskanii leżą trzy wspaniałe etruskie miasta: Sorono, Sorono i Pitigliano. Uwaga: w tekście wymieniono „Sabana”, ale kontekst odnosi się do trojki etruskiej; Sorono i Pitigliano to najważniejsze miejsca historyczne.
Etruskowie przywieźli do Rzymu zaawansowaną wiedzę. Nawigacja. Nawadnianie. Technologie drenażowe. Mieli także wyjątkową strukturę społeczną. Według doniesień kobiety z klas wyższych cieszyły się równymi prawami na festiwalach i ucztach.
To sprawia, że zastanawiasz się, jak naprawdę egalitarna była ich kultura według starożytnych standardów. W każdym razie architektura pozostaje. Pozostają wzgórza.
Podnieś szklankę. Pozdrawiam. Wino zawsze jest tego warte.






















