To miejsce ma zęby.

Hotel mieści się w budynku starego Grand Hotelu Britannia. Czy został otwarty w 2018 roku? Nie, w 2019 r. Budynek ten przyjmuje gości nad Canale Grande od początku XX wieku, a dokładnie od 1895 roku. Było to pierwsze miejsce w Wenecji, w którym w każdym pokoju był prąd. Postęp. Marka jest obecnie właścicielem pięciu połączonych pałaców, z których część pochodzi z XVII wieku.

Przybyliśmy jako bohaterowie filmu Federico Felliniego. Prywatna taksówka wodna odjechała ze stacji, biała skóra, mahoniowy połysk, włosy powiewały w słonej mgiełce. Kapitan bez trudu manewrował kanałami Quarner. Po wejściu panuje cisza. To właśnie jest dziwne. Wenecja to krzyk. To miejsce jest szeptem. Projekt nawiązuje do ciężkiego Art Deco zmieszanego z nowoczesnymi, czystymi liniami. Jest tu cicho. A w Wenecji cisza jest cenniejsza niż złoto.

Pokoje głównie z widokiem

Wzięliśmy apartament na pijanym szlachcie. Historycznie było to najlepsze piętro. Pokój dzienny wychodził bezpośrednio na Canal Grande. Szkło od podłogi do sufitu. Sypialnia pozostała odrębną przestrzenią.

Zrobiło się gorąco. Południowe słońce nagrzało pokój, ale termostat i zasłony zaciemniające spełniły swoje zadanie. Bez dodatkowych kłopotów.

Ale szczerze? Głównym wydarzeniem stała się łazienka. Widok jest oczywiście przyjemny, ale czarno-biała marmurowa wanna to agresywny luksus. Głęboka kąpiel. Ogrzewane szaty. Mydło premium, które kosztuje więcej niż tygodniowy koszyk spożywczy. To było nie tylko funkcjonalne. To było wydarzenie.

Jedzenie, napoje i patrzenie w dół

Podróżnicy we Włoszech zazwyczaj mają jeden cel. Żywność. Osiągnęliśmy to.

Rozpoczęła się popołudniowa herbata w Grand Salonie. Następnie kolacja w restauracji Gio. Lokal prowadzony jest przez szefa kuchni Giuseppe Ricci. Pochodzi z Apulii, a nie z Wenecji, więc menu łączy w sobie południowowłoską duszę ze składnikami laguny. Smażone przegrzebki z fasolą Lamon. Kluski semoliny z dorszem. Okoń morski w sosie anchois.

Najpierw wybrałem przegrzebki. Następnie makaron paccareri z niebieskim homarem. Został pokryty gorącym sosem * basara *. Piliśmy wyłącznie włoskie wino. Zwycięzca? Franciacorta Bellavista 2020. Podawana w kieliszku Murano. Czy na koktajl przypada tylko jedna szklanka? Nie. Każda szklanka jest zaprojektowana specjalnie do danego napoju.

Sztuka w ręku poprawia smak. Musi być inaczej.

Arts Bar znajduje się na parterze. Jedno z niewielu miejsc w centrum Wenecji otwarte do późna. Mały przedpokój zbudowany jest wokół szafki poświęconej Carlo Scarpie. W menu „Ikony Sztuki Świata” znajduje się dwanaście koktajli. Po jednym dla każdego artysty. Chrupać. Mondriana. Banksy’ego. Ai Weiwei.

Zamówiłem drinka Edvarda Muncha. Norweski Aquit. Pieczony jęczmień. Soda chmielowa. Absynt. Podano je w stłuczonym szkle, które wyglądało jak postać z „Krzyku, która szaleje”. Najpierw uderzył dym. Jęczmień ugruntował smak. Soda wycięła tłuszcz. To zadziałało. To naprawdę zadziałało.

Co właściwie zrobić

Gondole to zbyt drogie pułapki turystyczne. Regis oferuje własne mahoniowe łodzie Rivas. Najlepsza recenzja. Lepsza stabilność. Godzinna wycieczka po Canale Grande rozpoczyna się przy hotelowym molo. Chcesz więcej? Czterogodzinna wycieczka na Murano i Burano obejmuje całą wodę.

Podwieczorek miał być atrakcją turystyczną. Wątpiłem w to. Chciałem pospacerować po mieście. myliłem się. Siedzenie nad kanałem, jedzenie bułeczek i popijanie prosecco, obserwowanie przepływających łódek, to był jedyny spokojny moment tej wycieczki. Nie przegap tego.

Murano słynie ze szkła. W szczególności warsztat Berengo Studio. Adriano Berengo założył ją w 1989 roku. Przyjeżdżają tam wielcy artyści, żeby pracować z mistrzami. Goście otrzymają prywatną wycieczkę. Zobaczysz piekarnik. Zobaczysz muzeum. Zabiorą cię tam nawet łodzią. Zakończ wieczór w sąsiedniej Osteria Sensa Fondo. Wino i cicchetti. Tylko. Skuteczny.

Klasyczne rytuały St. Regis kończą dzień. Ale przeważnie po prostu stoisz przy oknie. I spójrz na miasto.

Wenecja nosi maski. Ten hotel znajduje się tuż za jednym z nich.